Tag Archives: life

Autumn vibes

DSC_0239n

DSC_024j0

DSC_024n3

DSC_0239n

DSC_0241f

8d47498f0c0c99f4660fe47f1609289e--autumn-love-hello-autumn

842fd5a58f971228f7e4e9fc4798144d--tumblr-posts-chanel

05f4602b81cf773b9d0023bfc08eea7d--big-comfy-chair-comfy-chair-for-bedroom

Vows are spoken
To be broken
Feelings are intense
Words are trivial
Pleasures remain
So does the pain
Words are meaningless
And forgettable

 

Ta jesień to tak prawie. Jeszcze nie kalendarzowa, ale wisi w powietrzu. Baterie naładowane.
Nie zapadam w sen zimowy, nie czuję depresyjnej aury poza odczuwalnym, zmiennym na niekorzyść ciśnieniem( ciśnieniowcy tak mają) Nie czas na zmartwienia bo zawsze jakieś są, nie czas na pierdoły(ale tylko te nic nie wnoszące w działania i do życia) Stay tuned!

 

 

 

Ograniczenia a życie

 

 

Nothing’s ever what we expect- but they keep asking where we’re going next.

 

 

 

 

 

***

Wszyscy za czymś gonią. Głównie za pieniędzmi, lepszą pracą, życiem na pełnej petardzie w blasku innych i wszelkimi dobrami materialnymi. Ale to nie wystarcza. Zaglądamy przez ramię innym, w poszukiwaniu niepowodzeń z których można się pośmiać. Wytykamy błędy i oceniamy nawet najbliższych. Na koniec karmimy się pięknymi sentencjami bo to takie życiowe i tak bardzo się z tym utożsamiamy. Tylko czy na pewno tak czujemy?  Albo wszyscy mamy takie same upodobania albo wszyscy korzystamy z tych samych źródeł i pozorujemy na totalnych indywidualistów. Kiedyś uwielbiałam sentencje życiowe, było w nich coś magicznego. Od jakiegoś czasu mam pewne wątpliwości. Czy to nie tylko słowa rzucane na wiatr, czy ktokolwiek rozumie sercem to, o czym mówi, bądź pisze? Kochamy przecież podnosić się na duchu, sięgać gwiazd i wierzyć w niemożliwe. Z tym że niemożliwe nie istnieje. Ograniczenia siedzą w nas. Nie znalazłam  recepty ani złotego środku pt.’ Jak się nie ograniczać’.  Ważne jednak, by poza naszymi ograniczeniami, które sami sobie nakładamy- nie ograniczali nas inni. Bardzo często spotykam się z sytuacjami w których ktoś ma jakiś pomysł. I tu STOP!. Pomysł- na życie, na urozmaicenie kariery zawodowej jaka by ona nie była, nowa pasja, zmiana w image a nawet i zakończenie dotychczasowego związku/małżeństwa. Niestety w ponad 3/4 przypadków na wstępie jest oceniany i to niekoniecznie pozytywnie. Krytyka to świetna rzecz, ale żeby kogoś skrytykować chyba dobrze byłoby mieć jakieś doświadczenie w danej kwestii? To naprawdę trudne, gdy sami narzucamy sobie pewne ograniczenia a w gratisie dostajemy słowa otuchy tak ciepłe jak temperatura na Antarktydzie. Brakuje empatii. Nie dzielimy się z kimś informacjami tylko po to, by mu dopiec, ale z samej radości lub powagi sytuacji. To normalne, że każdy chce coś z siebie wyrzucić.  Jeżeli wieszają na Tobie psy- zmień towarzystwo. Nie zmienisz nastawienia ludzi o ograniczonych( tu:konkretnych, ścisłych) poglądach, ale zawsze możesz zmienić ludzi, którymi się otaczasz.

The right way

 

‘W życiu każdego człowieka przychodzi taki moment, w którym podejmuje decyzję wpływającą na jego przyszłe losy, kiedy na skrzyżowaniu wielu dróg musi wybrać jedną z nich, nie wiedząc, dokąd ona prowadzi.’

Mario Puzo – Rodzina Borgiów

 

Czy istnieje coś takiego jak właściwa droga?

I tak i nie.  Właściwa droga to taka, którą wybierasz zgodnie ze swoim jestestwem. Nie da się określić czy sposób w jaki chcesz żyć, bądź podejmować decyzje- będzie tym prawidłowym.   Jedno jest pewne- nieważne jak kręta ta droga będzie, ma być Twoja. W przeciągu co najmniej połowy swojego życia usłyszysz co jest poprawne a co nie. Co jest lepsze dla Ciebie a z czego najlepiej zrezygnować i na starcie odpuścić. Bezpieczna czytaj właściwa droga nie zawsze jest złotym środkiem na osiągnięcie celu.

If you can’t find a way
make one.

 

Mamy tendencję do oceniania. Oceniamy, krytykujemy, chwalimy, ale nader wszystko krytykujemy.  Jej droga jest wyboista, czasem usłana różami a często z przeszkodami wbrew pozorom- do pokonania. Problemy na drodze tworzymy sobie sami, zdarza się, że ktoś nam sypie kłodami pod nogi, ale to wciąż jej własna droga. Nieważne jak bardzo odbiega od narzuconych schematów, jak bardzo jest nieprzyzwoita, ale to wciąż Jej własna trasa. Obrana metodami prób i błędów, marzeniami, pasjami i tak można wymieniać bez końca.

Czasem krzywdzimy po drodze wielu ludzi, świadomie jak i z braku doświadczenia, wiedzy, którą nabywamy dopiero z czasem. Takie ryzyko. Nie ma drogi, która pomoże uniknąć nam strat czy krzywd bo nie rodzimy się z genialną inteligencją i nie posiadamy doświadczenia w praktyce.

Dokonanie złego złego wyboru jest lepsze niż nie dokonanie żadnego. A stanie w miejscu jest najgorszą opcją z możliwych.

 

Nie myśl o tym, jak długą drogę masz przed sobą. Nie mierz odległości między startem a metą. Takie rachuby powstrzymają cię przed zrobieniem następnego małego kroczku. Jeśli chcesz zrzucić 20 kilogramów, zamawiasz sałatkę zamiast frytek. Jeśli chcesz być lepszym przyjacielem, odbierasz telefon, zamiast go wyciszać. Jeśli chcesz napisać powieść, siadasz i zaczynasz od jednego akapitu. Boimy się poważnych zmian, ale zazwyczaj mamy dość odwagi, żeby zrobić następny, właściwy krok. Jeden nie-wielki krok, a potem kolejny. To wystarczy, żeby wychować dziecko, zdobyć dyplom, napisać książkę, spełnić swoje najśmielsze marzenia. Jaki powinien być Twój następny, właściwy krok? Nieważne, o co chodzi – po prostu zrób to.

 

0ee7a0fb8c09494876edc25bda45765a

Jag&Jope

 

edit. Jest możliwość dodawania anonimowych komentarzy, podawanie meila nie jest konieczne:)

 

11585-go-your-own-way

tumblr_njhcve2mfk1qcqqabo1_1280